Dzisiaj autentycznie wyprowadziło mnie z równowagi coś nietypowego – czytnik pdf’ów… Teraz pomyślicie, że jestem idiotą, a to całkowicie błaha sprawa. Otóż nie! Problem był poważny, ponieważ nie mogłem dobrze niczego wydrukować, ponieważ wszelkie teksty (bardzie pasuje tutaj słowo ciągi, ale nie chcę być oskarżany o maniakalne podejście) napisane mniejszą czcionką po prostu były pomijane. Na czym się zawiodłem? Wcale nie na Adobe Reader, ponieważ tego programu nie używam od czasów, gdy ze względu na ilość dodatków stał się niesamowicie wolny. Choć teraz działa już szybciej, nadal nie chcę go używać, bo taki kombajn nie jest mi potrzebny do zaledwie przeglądania pdfów.
Od dłuższego czasu używam więc znanego i cenionego za szybkość Foxit Readera. Niestety, to właśnie ten program mnie zawiódł i tylko w nim występują problemy. W internecie znalazłem jednak jeszcze lepszą propozycję, która już takich problemów nie sprawia, a jest nim czytnik o nazwie Sumatra. Autorem programu napisanego w C++ jest niejaki Krzysztof Kowalczyk, zaś cytat ze strony projektu doskonale oddaje jego cechy: „Sumatra has a minimalistic design. Simplicity has a higher priority than a lot of features.„. Gdy uruchomiłem go po raz pierwszy, myślałem że to żart – całość wygląda jak aplikacja jakiegoś początkującego programisty dodana do jakiejś gazetki sprzed ponad dziesięciu lat.
Pomyliłem się jednak. Czytnik działa niesamowicie szybko, pozwala komfortowo i co najważniejsze w pełni bezproblemowo przeglądać nawet rozbudowane pliki pdf (sprawdzane na kilku ebookach). Zaletą jest również śmiesznie mały rozmiar, wynoszący zaledwie nieco ponad megabajt… oraz naprawdę częste aktualizacje. Dostępna jest wersja przenośna oraz posiadająca instalator. Ta druga nie stara się nam wcisnąć żadnego toolbara, czy zmieniać stronę startową jak ma to miejsce od jakiegoś czasu w Foxit Readerze. Czego więcej chcieć? Brać, instalować, czytać i drukować. Aha, całość oczywiście za darmo, na licencji open-source.
Brak podobnych wpisów.

Każda licząca się dystrybucja Linuksa ma wbudowany porządny czytnik PDF, ba nawet drukarkę :)