Chyba każdy szanujący się webmaster wie lub chociażby słyszał o pozycjonowaniu, o którym skrótowo pisze się po prostu SEO (Search engine optimization). Ostatnio na blogach znajomych widziałem kilka wpisów odnośnie technik ułatwiających odpowiednie wypozycjonowanie strony. Niestety muszę stwierdzić, że były one dosyć skromne i tylko z grubsza opisywały tą kwestię. Oczywiście pisać wszystkiego nie ma sensu, ponieważ spora książka z pewnością by nie wystarczyła. Niemniej jednak, postanowiłem podejść do sprawy nieco konkretniej. Czy się udało? Nie mnie to oceniać, dlatego musicie ocenić to sami, po przeczytaniu całego wpisu.

Przyjazne linki

Najpierw zajmijmy się wyglądem linków. Teoretycznie nie ma on znaczenia, w praktyce nie tylko ułatwia ludziom rozeznanie się z tym co przeglądają, a robotom indeksację witryn. O co się rozchodzi? Prosta sprawa, czy mówi wam coś konretnego link tego typu:

adres-strony.com/pages.php?type=12&id=45

Podejrzewam, że nie. Nie jest on ani wygodny do zapamiętania, ani nie niesie ze sobą żadnych informacji. Dlatego właśnie warto wykorzystać potencjał jaki daje nam mod_rewrite i nieco przebudować nasze skrypty. W efekcie możemy stworzyć linki, w których zawarte będą słowa kluczowe konkretnie opisujące co możemy na danej podstronie znaleźć. Po takiej operacji link może wyglądać choćby tak:

adres-strony.com/film/dzisiaj-wieczor

Prawda, że bardziej czytelne? Oczywiście sporo można w tej kwestii zrobić. Często ze względów wydajnościowych w linkach nadal zawiera się liczby, po których jest interpretowane żądanie (tak naprawdę, cała reszta nie ma wtedy znaczenia), lecz nie jest to konieczne – długo to testowałem i doszedłem do wniosku, że nałożenie indeksu na pole nawet typu varchar da tą samą wydajność wyszukiwania co w wypadku wartości liczbowych, no chyba że w ogromnych zbiorach danych zauważymy różnicę. To tak nawiasem. Czy opłaca się zainwestować nieco czasu w takie linki? To zależy, jeżeli nie będziemy ich ruszać w przyszłości, tak. Jeżeli planujemy jednak jakieś zmiany, lepiej pozostać przy zwykłych adresach bez przepisywania.

Przekierowania

Co mamy zrobić, jeżeli nasza witryna nagle zmieniła adres, lub któreś z podstron się zmieniły? Warto skorzystać z przekierować, o ile oczywiście mądrze je wykorzystamy. Mamy do dyspozycji 2 typy: przekierowania stałe oraz tymczasowe. Nazwa mówi wszystko, więc nie ma sensu tłumaczyć gdzie jakie stosować. Należy pamiętać jednak o tym, że przekierowania niosą ze sobą „moc” danej witryny. Przypuśćmy, że mamy stronę zajmującą pierwszą pozycję na dane frazy w wyszukiwarkach. Jeżeli stale przekierujemy ją na zupełnie inny adres, nowa domena po pewnym czasie „odziedziczy” wszystkie zalety tej starszej.
Warto zastosować je w połączeniu z przyjaznymi linkami, aby uniknąć podwojonej treści: gdy przepiszemy adresy na przyjazne, starsze ciągle będą działać, przez co roboty sieciowe znajdą tą samą treść na dwóch identycznych adresach. Wtedy wkraczamy do akcji z przekierowaniem stałym 301 i kierujemy wszystkie stare odwołania na nowe. Nie dość, że szybciej zindeksuje nowe adresy, to jeszcze unikniemy duplicate content.

Personalizacja pod roboty

Jak wiadomo, nie wszystko co jest na stronie nadaje się do użytku robota sieciowego. Na co mu linki do logowania, rejestracji czy przypomnienia hasła? Niepotrzebne są również identyfikatory sesji dołączane do adresu. Warto więc zająć się spersonalizowaniem witryny pod gości tego typu. Musimy jednak zachować sporą ostrożność, ponieważ nadmierne ukrywanie elementów zostanie potraktowane jako tzw. cloaking, i w efekcie możemy stracić pozycję w wyszukiwarce.
Jak to jest realizowane? Warto przejrzeć skrypty for, takie jak phpBB czy MyBB. Najczęściej sprawdzana jest wartość superglobalna $_SERVER['HTTP_USER_AGENT'], odpowiadająca za informacje o przeglądarce odwiedzającego. W wypadku normalnego użytkownika znajdziemy tam zapisy typu: Firefox, Opera, IE itp. Roboty sieciowe poznamy po takich słowach jak np.: bot, google, crawler. W wypadku wizyty robota możemy więc wyłączyć to, co jest mu niepotrzebne. Mniejsza ilość linków ułatwi mu przeglądanie witryny, a i w indeksie nie znajdziemy niepotrzebnych elementów.

Atrybut nofollow

Teraz coś, czego panowie dodający krótkie komentarze nie łapiące się na spam nie lubią. Czym jest ten magiczny nofollow? Ano atrybutem dodawanym jako rel=”nofollow”, który możemy dodać do wszelkich linków znajdujących się na stronie. Jego działanie jest nad wyraz proste – informuje roboty, żeby nie odwiedzały danego linka. Mam ten mechanizm włączony w wypadku wszystkich komentarzy na blogu. Po co? Będę szczery: nie mam ochoty pomagać pozycjonować czyichś witryn. Jeżeli ktoś zechce, może napisać a wymienimy się linkami w cywilizowany sposób, wolnej amerykanki jednak nie dopuszczam. Oczywiście nie tylko do tego to służy. Warto go stosować np. w miejscach, gdzie dany link ma być widoczny dla użytkowników, ale powinien być ignorowany przez boty.
Często mówi się, że roboty ignorują ten parametr. Czy ja wiem… z tego co sprawdzałem, wcale tak nie jest. Do pewnej podstrony utworzyłem tylko 1 link właśnie z nofollow. Po kilku miesiącach nadal nie było jej w indeksie, choć inne, młodsze podstrony już się tam znalazły. Jest to więc kwestia sporna.

Podobne wpisy:

  1. O wydajności MyBB słów kilka…
  2. Kilka słów o mnie…
  3. Antyspam i Spampoison

5 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Wojtek   |   25.02.2010 09:14

    Co do nofollow to się nie zgodzę.
    Miałem na stronie podany link do statystyk strony Piwik, z nofollow. Nie linkowałem z innego źródła. Jakież było moje zdziwienie, kiedy rano w google ujrzałem zaindeksowane 2 strony w/w statystyk.

  2. LukasAMD   |   25.02.2010 17:47

    Obecnie wygląda to różnie – ogólnie google praktycznie zaczęło ignorować ten atrybut… Ciężko więc powiedzieć, co można zrobić, gdy nie chcemy zmniejszać „mocy” naszej witryny, a zarazem sporo linkować choćby dla userów.

    Jeżeli wszystko wygląda na naturalne (i/lub takie po prostu jest), to nie ma raczej problemów.

  3. wojtek   |   15.03.2010 15:31

    Hm, chyba ciekawe rozwiązanie znalazłem, mianowicie puszczanie linków wychodzacych… Przez js. :D U mnie wygląda to tak:
    $link = „$name„;

  4. wojtek   |   15.03.2010 15:32
  5. LukasAMD   |   15.03.2010 15:42

    Czy ja wiem… jak wykryją, to będzie kiepsko.
    Poza tym trzeba parsować kod z bufora (no chyba, że edytujemy linki wrzucone na sztywno), a wtedy wydajność leci w dół.

Dodaj komentarz