Kategoria wpisów: Software


Od jakiegoś czasu używam z powodzeniem komunikatora internetowego WTW, którego opis możecie zresztą znaleźć na łamach mojego bloga. Nie będę tu się rozpisywał na temat jego zalet, bo nie starczyłoby chyba tygodnia. Zajmę się natomiast jedną z „wad”. Słowo znalazło się w cudzysłowie, ponieważ ten uszczerbek na reputacji programu wcale nie wynika z samego komunikatora, ale zewnętrznej aplikacji. Otóż rzecz polega na tym, że czasami przy uruchamianiu WTW lubi się zawiesić, nawet kilka razy. Po dyskusji na oficjalnym forum programu udało się stwierdzić, że coś takiego występuje podczas uruchamiania go na komputerze, na którym znajduje się pakiet Comodo Internet Security. Jako że obie aplikacje naprawdę mi się podobają, po prostu sposób na wspólne działanie musiał się znaleźć… no i znalazł.

Jako pakiet zabezpieczający Comodo oczywiście wyświetla odpowiednie alerty, w których możemy wybrać akcję lub regułę dla danej aplikacji. W przypadku WTW oznaczyłem ją w module Defense+ jako zaufaną, podobnie zresztą w zaporze internetowej. Oczywiście komunikator nie był uruchamiany z poziomu piaskownicy. Czy da się zrobić jeszcze więcej? Otóż da, i w moim wypadku zmiana definitywnie zakończyła problemy z uruchamianiem WTW. Uruchamiamy panel Comodo, przechodzimy na zakładkę Defense+ i z menu wybieramy opcję Moje własne, bezpieczne pliki. Następnie do listy dodajemy cały folder zawierający komunikator, oraz wszystkie jego pliki wykonywalne (zresztą, Comodo powinien przedstawić nam odpowiednią listę, wystarczy wybrać wszystko co na niej jest). Zapisujemy zmiany, zamykamy panel i uruchamiamy ponownie komputer. Od tej pory nie powinniśmy już mieć problemów z uruchamianiem komunikatora WTW.

Na przełomie grudnia i listopada 2009 roku opisywałem względnie dokładnie konfigurację całego pakietu Comodo Internet Security, z którego sam korzystam od dłuższego czasu. Opis co prawda dotyczył wersji 3, ale jest w pełni „kompatybilny” z wersją 4.0 zaprezentowaną na początku bieżącego roku, oraz odświeżonym i znacznie poprawionym wydaniem CIS 4.1 opublikowanym w tym miesiącu. Brakuje tam jednak opisu nowego, a bardzo ważnego i znacznie poprawiającego automatyzację bezpieczeństwa elementu: sandboxa. Brak ten słusznie zauważył w jednym z ostatnich komentarzy CMP, postanowiłem więc nareszcie uzupełnić poradnik. Czytaj więcej >>

Dzisiaj niestety muszę poinformować o kolejnym problemie, jaki w ciągu ostatniego tygodnia bardzo często pojawia się na serwerze xmpp aqq.eu. Nie robię tego dlatego, że sam zrezygnowałem z konta na tym serwerze, oraz nie używam już komunikatora AQQ – po prostu kilka osób nie może się ze mną skontaktować, choć problem wcale nie jest po mojej stronie, ani serwera jabberowego z którego korzystam. A więc, problem objawia się brakiem komunikacji z serwerami zewnętrznymi i informacjami typu zdalny serwer zaginął / jest niedostępny / brak itp.
Problem jest już na supporcie aqq.eu znany i dopisany do buglisty, niestety nie wiadomo, kiedy tak naprawdę zostanie on rozwiązany, ponieważ administrator odpowiedzialny za serwer xmpp działa w dosyć opieszały sposób. Tak więc, jeżeli chcecie się ze mną skontaktować przez jabbera/xmpp, a ciągle otrzymujecie takie komunikaty, zmieńcie serwer, albo piszcie na gadu-padu (o zgrozo, do czego to doszło…).

Comodo Internet Security 4.1

Dawno już nie informowałem o tym pakiecie. Ostatnia wzmianka na blogu pojawiła się w styczniu i dotyczyła jeszcze wersji beta najnowszej odsłony. Tymczasem czwarta edycja zdążyła się już całkiem nieźle zadomowić i to w wersji w pełni stabilnej. Wczoraj natomiast opublikowano wersję 4.1, opatrzoną dodatkowym tytułem „Premium” która wbrew numeracji, przynosi całkiem spore zmiany.

Przede wszystkim, poprawiono kilka istotnych błędów, jak chociażby kompatybilność z wieloma innymi aplikacjami. Poprawiono również wydajność oraz zachowanie modułów Defense+ i Sandbox, na ten ostatni bowiem dosyć często narzekano. Warto wspomnieć również o tym, że przy instalacji nie próbuje się nam wciskać już żadnego toolbaru ani hopsurfa, więc niektóre wcześniejsze oskarżenia o szpiegowanie chyba mogą odejść w zapomnienie. Interesujące są także wyniki nowej wersji – już zaraz po zainstalowaniu, bez jakichkolwiek manipulacji i edycji ustawień, pakiet zyskuje komplet punktów w Comodo Leak Test, aplikacji, która sprawa bezpieczeństwo naszego komputera pod względem zapory sieciowe i HIPSa. Co prawda obie aplikacje są tego samego producenta, ale poprzednie wersje CISa nie radziły sobie tak dobrze w tym teście, a przynajmniej, bez specjalistycznego skonfigurowania.

Kiedy kupiłem w lutym nowego laptopa wszystko było z najlepszym porządku. Niestety po jakimś czasie zauważyłem, że niektóre elementy są zbyt jasne. Dało się to zauważyć np. przeglądając forum Notebookcheck (ledwo widoczne paski), czy też regularnie przeze mnie odwiedzane Dobreprogramy („świecąca” jasnością czuprynka człowieczka z logo). Sporo czasu poświęciłem na poszukiwania przyczyny, ale niestety do żadnego sensownego rozwiązania nie doszedłem. Jako że było to uciążliwe jedynie podczas pracy na jakichś podobnych jasnych kolorach, a tego nie robię zbyt często, postanowiłem machnąć na to ręką. W ostatnim czasie wszystko powróciło po tym, jak Mid na swoim blogu postanowił z grubsza opisać najnowszą odsłonę Battlefielda. Powróciło, w znacznie bardziej denerwującej firmie. Czytaj więcej >>