Kilka dni temu pojawiła się nowa, bo według numeracji oznaczona już jako 7.01 a nie 7.00.x wersja PHP-Fusiona. Wbrew temu, co ta numeracja może sugerować, zmiany są dosyć spore i niejako otwierają nową gałąź tego silnika. Uznałem więc, że przyjrzeć się nieco dokładniej wprowadzonej funkcjonalności i poczynionym zmianom, tym bardziej, że sam zaczynałem właśnie od „fusiona”, a z racji prostej obsługi, wielu darmowych styli i dodatków, robi to również wiele innych osób. Czytaj więcej >>
Kategoria wpisów: Internet
Kilka dni temu na oficjalnym polskim supporcie skryptu MyBB, serwisie MyBBoard.pl, ponownie otworzono publiczną toplistę. Ma ona na celu możliwość wypromowania własnego forum dyskusyjnego, a także pewną pomoc w rozwoju samego supportu. Co prawda na toplistę zgłoszone mogą być tylko i wyłącznie fora działające pod kontrolą systemu MyBB, ale chyba nie jest to większym problemem – dzięki nad wyraz wygodnemu interfejsowi i banalnej wręcz instalacji wtyczek poważnie rozszerzających jego i tak sporą funkcjonalność, zdobywa coraz większą popularność. Mam nadzieję, że i to pomoże w promowaniu tego skryptu, bo choć osobiście mam do niego kilka zastrzeżeń, to jednak uważam go obecnie za dobry wybór na początek ;)
Stało się coś przepięknego, z portalu nk.pl (dawna nasza-szm***) w ostatnich dniach odpłynęło bardzo wielu użytkowników. Czyżby zmiana mentalności i rezygnacja z najgłupszego wytworu ówczesnego internetu, czyli portalu społecznościowego? Niestety nie, bowiem portal sam po raz kolejny „wbił sobie nóż w plecy” poprzez bardzo radykalne zmiany w regulaminie. Pierwsza taka akcja miała miejsce wtedy, gdy zdecydowano się na utworzenie kont fikcyjnych i zezwolenie na robienie takiego bałaganu. Moim zdaniem, gdyby administracja potrafiła myśleć racjonalnie, udałoby się zachować na portalu porządek, znacznie więcej stałych użytkowników, a więc i potencjalnie większe zyski, no ale liczba zarejestrowanych cały czas szła do góry, no i chyba miała spory wpływ na decyzje.
Ostatnie zmiany to już istna przesada, związana chyba z coraz częstszymi procesami sądowymi kierowanymi pod adresem nk.pl – głównie za to, że ktoś podaje się za inną osobę i obraża jej znajomych. Każdy użytkownik musi obecnie zaakceptować regulamin, w którym zgadza się na przekazanie portalowi pełnych praw do wykorzystania w praktycznie dowolnym celu wszystkich opublikowanych na jego łamach wypowiedzi, oraz zamieszczonych zdjęć. Tak więc ktoś może nie przeczytać, a potem zobaczyć swoje zdjęcie w niezbyt przyjemnym czasopiśmie i nie będzie mógł mieć do nikogo pretensji, bo sam na to pozwolił. Osobiście konta na portalu nie mam już od dawien dawna, zarządzałem tylko profilem związanym z serwisem JACenter.pl. W związku ze zmianami w regulaminie, obecnie i ten profil już nie istnieje, bo nie mam zamiaru akceptować tak idiotycznych zasad. Do Was czytelnicy natomiast apeluję: czytajcie i myślcie co robicie, w przeciwnym wypadku możecie zostać niemile zaskoczeni.
Kilka dni temu w wyszukiwarce internetowej Google pojawiła się możliwość ustawiania jako tła strony jednej z proponowanych grafik. Opcja ta była dostępna po zalogowaniu się na swoje konto Google, a więc nie była w żaden sposób „agresywna”. Później dodano możliwość zmiany tła na własną grafikę, pobraną z komputera użytkownika, lub też albumów internetowych Picassa. Niestety, to co zobaczyłem dzisiaj, wcale mi się nie podoba – obecnie tło jest losowane i zmienne nawet wtedy, gdy nie jesteśmy zalogowani.
Pierwsze takie rozwiązanie widziałem w wyszukiwarce Bing, ale tam jest to skonstruowane o klasę lepiej – tło nie zajmuje nam całej przestrzeni roboczej, dzięki czemu nie traci na jakości podczas skalowania, obecnie u mnie grafiki na Google wyglądają nader słabo, ponieważ aż do niemal 1600x900px są powiększane dosyć mocno. Poza tym, niezależnie od wyświetlanej w tle tapety, wszystkie widniejące na niej linki są w pełni czytelne i bardzo dobrze widoczne. Nie mogę tego natomiast powiedzieć o najpopularniejszej przeglądarce. W niektórych wypadkach nawet ich logo wygląda naprawdę źle! Ponarzekać chciałbym jeszcze na górny pasek zawierający najważniejsze linki po zalogowani. Jego tło jest białe i koszmarnie odstaje od całej reszty… Ogólnie podsumowując, Google dało ciała na całej linii i nie popisało się przy skopiowaniu rozwiązania zaprezentowanego już na innej witrynie.
Już jakiś czas temu zaczęło mnie irytować coś zupełnie innego – pokazywanie linków do zalogowania itp. poprzez „efekt rozjaśnienia”, gdy coś robiliśmy na stronie. Teraz doszło coś takiego, co mnie naprawdę dobiło. Pomijam już fakt, że narzuca się to praktycznie siłą: do przeżycia, o ile nie utrudnia mi to korzystania z usług i nie wchodzi z brudnymi buciorami na moje osobiste preferencje. No ale teraz nie ma wyjścia, trzeba korzystać ze startowych stron wbudowanych w systemy (np. Linux Ubuntu, Mint), czy też przeglądarki, a które bazują na wyszukiwarce z Moutain View.
Dzisiaj niestety muszę poinformować o kolejnym problemie, jaki w ciągu ostatniego tygodnia bardzo często pojawia się na serwerze xmpp aqq.eu. Nie robię tego dlatego, że sam zrezygnowałem z konta na tym serwerze, oraz nie używam już komunikatora AQQ – po prostu kilka osób nie może się ze mną skontaktować, choć problem wcale nie jest po mojej stronie, ani serwera jabberowego z którego korzystam. A więc, problem objawia się brakiem komunikacji z serwerami zewnętrznymi i informacjami typu zdalny serwer zaginął / jest niedostępny / brak itp.
Problem jest już na supporcie aqq.eu znany i dopisany do buglisty, niestety nie wiadomo, kiedy tak naprawdę zostanie on rozwiązany, ponieważ administrator odpowiedzialny za serwer xmpp działa w dosyć opieszały sposób. Tak więc, jeżeli chcecie się ze mną skontaktować przez jabbera/xmpp, a ciągle otrzymujecie takie komunikaty, zmieńcie serwer, albo piszcie na gadu-padu (o zgrozo, do czego to doszło…).
