Nie mógłbym prowadzić żadnej witryny na serio, czy też testować firmy hostingowe, gdybym nie używał klienta do obsługi FTP. Na samym początku korzystałem z Total Commandera, ale ten program nigdy mi w niczym nie odpowiadał. Po prostu go nie lubię i tyle. No to przyszedł czas na darmową Filezillę. Wszystko było ok, ale gdzieś usłyszałem o FlashFXP, zainstalowałem i… już przy tym programie zostałem, bowiem interfejs został zaprojektowany wręcz wzorowo. Oczywiście długo piraciłem ten produkt, ale w ostatnie wakacje nareszcie zmieniłem tą sytuację i zakupiłem licencję (choć przyznam, najpierw poprosiłem o promocję, dzięki czemu kosztowało mnie to jedynie 15 $). Czytaj więcej >>
