Ostatni wpis dotyczący Comodo Internet Security, a opisujący konfigurację modułu antywirusowego dodałem trzy tygodnie temu… oj kiepsko u mnie z samodyscypliną i muszę najwyraźniej coś z tym zrobić. Dziś postanowiłem natomiast wreszcie tu ruszyć i napisać nieco o tym, jak ustawić bodajże najważniejszą część pakietu, która kiedyś była flagowym produktem ze stajni Comodo. Zabieramy się więc za ustawienia zapory sieciowej dostępnej w pakiecie. Czytaj więcej >>
Każdy z Was, kto choć raz w życiu używał sieci torrentów do pobierania z internetu różnych plików spotkał się z serwisem, jakim jest Mininova. Strona ta powstała w 2005 roku i przez wiele osób jest uważana za największy publiczny tracker torrentowy na świecie. Dzisiaj pojawiła się jednak w nim jedna, ale za to ogromna zmiana, z którą nie są w stanie pogodzić się ci, którzy używali serwisu do wyszukiwania i pobierania nielegalnych materiałów takich jak filmy czy muzyka – właśnie od dzisiaj, tracker będzie obsługiwał tylko torrent zawierające legalną treść, której licencja zezwala na taki rodzaj rozpowszechniania za darmo. Czytaj więcej >>
Dzisiaj autentycznie wyprowadziło mnie z równowagi coś nietypowego – czytnik pdf’ów… Teraz pomyślicie, że jestem idiotą, a to całkowicie błaha sprawa. Otóż nie! Problem był poważny, ponieważ nie mogłem dobrze niczego wydrukować, ponieważ wszelkie teksty (bardzie pasuje tutaj słowo ciągi, ale nie chcę być oskarżany o maniakalne podejście) napisane mniejszą czcionką po prostu były pomijane. Na czym się zawiodłem? Wcale nie na Adobe Reader, ponieważ tego programu nie używam od czasów, gdy ze względu na ilość dodatków stał się niesamowicie wolny. Choć teraz działa już szybciej, nadal nie chcę go używać, bo taki kombajn nie jest mi potrzebny do zaledwie przeglądania pdfów. Czytaj więcej >>
Czytelnicy zaglądający na bloga od początku wiedzą, jak wiele on przeżył, głównie ze względu na moje wieczne narzekania oraz całkowity brak zdecydowania co do systemu, jaki miał go obslugiwać. Ostatecznie w czerwcu zdecydowałem się jednak na powrót do Wodpressa, na którego wydajność tak długo narzekałem. Bogactwo wtyczek no i ciągle rozwijana platforma to jednak zbyt wielkie zalety, aby z nich rezygnować na korzyść własnego rozwiązania, na którego dopracowywanie traciłem czas, który mogłem przecież poświęcić na pisanie wpisów. Od tamtego czasu sporo się zmieniło – oczywiście nie mogłem odpuścić, szukałem więc wszystkich sposobów na przyśpieszenie tego systemu blogowego. Czas zaprezentować najciekawsze rozwiązania. Czytaj więcej >>
Czas na kolejny filmik-muzykę. Dziś zaprezentuję wam dobrze znany wielu osobom utwór Tender Surrender świetnego gitarzysty, jakim jest Steve Vai. Jest to chyba moja ulubiona pozycja z całego jego repertuaru. Nie znam się na tym wszystkim, sam nie gram na żadnym instrumencie, ale naprawdę nie wiedziałem, że można uzyskać takie fantastyczne i klimatyczne brzmienie z gitary. Jeżeli nie znacie tego utworu, to od razu ostrzegam: film może wyglądać nieco dziwnie, bowiem Steve zachowuje się w dosyć specyficzny sposób… z drugiej strony można przynajmniej od razu dostrzec i usłyszeć, że on naprawdę gra z głębi duszy, że on żyje tą muzyką. Oglądajcie, komentujcie tutaj lub sam filmik albo oficjalny kanał wykonawcy, z którego pochodzi ten utwór: