30. Październik 2009

Nie lubię gier rozgrywanych w przeglądarce, po prostu jak zawsze, także i w tym wypadku nie idę za modą i nie stanowi to dla mnie żadnej rozrywki – wolę już chociażby na te kilkadziesiąt minut dziennie sięgnąć po dobrą książę. Zresztą, od jakiegoś czasu w ogóle przestałem się interesować grami rozgrywanymi poprzez sieć z innymi graczami. Wszystkiemu winien jest… czas. Gry takie potrafią wciągnąć na długie godziny, nie oferując nam zupełnie nic w zamian. Ostatnio głośno zrobiło się o kolejnym takim potworku, czyli eRepublik. Głośno było na tyle, że nie mogłem po prostu przejść obok czegoś takiego – może jest to rewolucja, która zmieni moje podejście? Czytaj więcej >>

29. Październik 2009

Niedawno, bo zaledwie tydzień temu swoją premierę miał Windows 7, o którym pisałem kilka godzin temu. Dzisiaj mamy premierę kolejnego systemu operacyjnego, tym razem jednak z rodziny Linux. Systemem tym jest Ubuntu 9.10 nazwany Karmic Koala (nie pytajcie mnie skąd biorą nazwy, naprawdę nie mam najmniejszego pojęcia). Dlaczego o tym piszę? Jeżeli ktoś obserwuje wpisy na moim blogu może dojść do wniosku, iż jestem fan boyem Windowsa i firmy z Redmont, prawda jest natomiast inna – jestem użytkownikiem umiarkowanym, który śmieje się z “wojny międzysystemowej” i często próbuje różnych alternatyw. Czytaj więcej >>

29. Październik 2009

Jak pamiętacie, albo i nie, w połowie lipca wystartowała przedsprzedaż systemu Windows 7 w sieci Vobis. Jako że cena była atrakcyjna a i mój stan finansowy pozwalał na taki wydatek, zamówiłem sobie system. Oczywiście pieniądze należało wpłacić już w lipcu no i czekać, czekać aż do końca października na oficjalną premierę systemu. Miała ona miejsce 22.10, lecz nie otrzymałem paczki ani w czwartek, ani też dzień później – zawiodła logistyka Microsoftu… Wszystko zapowiadało się więc nad wyraz obiecująco, rozpoczynając dostarczenie systemu z prawie tygodniowym poślizgiem. Czytaj więcej >>

28. Październik 2009

Wczoraj wpadłem na pomysł, który przez pewien wypadek skończył się niestety tragicznie. Postanowiłem zmniejszyć rozmiar partycji systemowej, a dostępną przestrzeń przeznaczyć na partycję ze wszystkimi danymi. Operacja dosyć prosta, którą przeprowadzałem już kilka razy, zawsze z w pełni pomyślnymi efektami. Niestety, tym razem było inaczej – los sprzeniewierzył się przeciwko mnie, zaś ogólnoświatowy ruch spiskujący na niekorzyść mojej osoby postanowił wyciągnąć działa i wypowiedzieć mi otwartą wojnę… cios okazał się precyzyjny i niestety skuteczny… Czytaj więcej >>

27. Październik 2009

Zdążyliście zapewne zauważyć zmiany w wyglądzie mojego bloga… od razu uprzedzam: nie mam zamiaru zmieniać silnika, więc nie ma się o co martwić :) Po prostu po kilku eksperymentach zauważyłem, że sidebar na lewej stronie wygląda znacznie lepiej niż na prawej. Ponadto chcę nieco zmienić kolory – może wrzucę coś jaśniejszego, bo obecnie blog może nieco straszyć swoją upiorną kolorystyką.

Niewielką acz zapewne zauważalną od razu zmianą jest fragment pokazujący datę napisania danego wpisu – przedtem było to pomarańczowe “coś” wychylające się / przyczepione do wpisu. Gdy przerzuciłem wszystko na prawo, zdałem sobie sprawę, że i z tym trzeba coś zrobić. Zastąpiłem więc dziwną ikonkę zwykłym, nieco zmniejszonym zapisem. Co sądzicie o tych zmianach? Może mi coś zaproponujecie? Wszelkie uwagi tego typu są mile widziane.