30. Sierpień 2009
Gdy pisałem jakiś czas temu o PatchGuard w 64-bitowych edycjach Windows poinformowałem, że testuję pewien sposób zabezpieczenia komputera. No i co? Minęły dwa tygodnie, a żadnego wpisu nadal nie ma… najwyższy czas opisać więc co i jak. Wbrew pozorom, wcale nie sprawdzałem jakiegoś niesamowitego pakietu chroniącego wszystko co tylko mamy na komputerze, a nawet i jeszcze więcej. Możecie mnie wyśmiać jeżeli zechcecie, ale przez cały ten czas bezpieczeństwem komputera zajmowały się dwie aplikacje: systemowa zapora visty oraz windows defender. Brzmi przerażająco? Może, ale wyniki naprawdę mnie zaskoczyły. Czytaj więcej >>
19. Sierpień 2009
Znacie z pewnością Infobot’a, który urzęduje w sieci Gadu-Padu i zapewnia dostęp do kilku wygodnych usług realizowanych za pośrednictwem komunikatora. Oczywiście myli się ten, kto sądzi iż jest to jedyna opcja. W sieci Jabber istnieje również coś podobnego, o czym jakiś czas temu poinformował mnie znajomy. Bot ten nazywa się Teabot (herbaciany bot?) i również daje nam do dyspozycji wachlarz ciekawych narzędzi. Uzyskanie dostępu do niego to chwilka – wystarczy jedynie dodać na liście kontaktów osobę o JID teabot@teabot.org i wpisać na początek polecenie pomoc, dzięki czemu dowiemy się jakie mamy pole do popisu. Czytaj więcej >>
17. Sierpień 2009
Chyba mam prawo zatytułować się terminem gracz. Można to również odnieść do grania w internecie: kiedyś nieco dłużej grałem w Quake 3, później spróbowałem Counter-Strike’a (i powiem wam szczerze, większego gniota na multiplayer jak dotąd nie widziałem), no a jeszcze później grałem nieco w Enemy Territory. Jakiś czas temu spotkałem się z wieloma pochlebnymi opiniami na temat rozgrywek multiplayerowych w Battlefield 2. Grę można kupić na allegro za kilkanaście złotych, więc postanowiłem się na nią skusić no i sprawdzić, czy te wszystkie dyskusje to prawda. Zachęcił mnie również system rankingowy, który ma powodować, że gra staje się bardziej sprawiedliwa. Czytaj więcej >>
13. Sierpień 2009
Wielu moim znajomym powszechnie jest znany pewien fakt: jestem osobą niezdecydowaną w wielu kwestiach i często zmieniającą zdanie. Tak też było z oprogramowaniem zabezpieczającym. Pisałem najpierw, że wybrałem pakiet Kaspersky, a później, że z niego zrezygnowałem. Po pewnym czasie KIS jednak znowu zagościł na moim komputerze, choć w nieco innej konfiguracji. Oczywiście na tym roszada wcale się nie skończyła, ale pewnie nie chcielibyście usłyszeć jak wyglądała dalej. Wszystko zmieniło się kilka dni temu – na forum polskiego supportu Aviry dowiedziałem się o czymś, co stawia pod znakiem zapytania sensowność używania jakiegokolwiek programu zabezpieczającego w 64-bitowych edycjach systemu Windows. Czytaj więcej >>
06. Sierpień 2009
Czy ktokolwiek z was lubi reklamy? Podejrzewam, że nie. Jedynym wyjątkiem mogą być właściciele witryn internetowych, którzy dzięki reklamie mogą je utrzymać lub nawet nieco dorobić. Mimo to, wszędobylskie promocje potrafią zdenerwować. Gdy przeglądam katalog spam w swojej skrzynce pocztowej zawsze się zastanawiam: czy naprawdę wszyscy na naszej planecie wiecznie potrzebują viagry? Druga sprawa: większość z nas to niesamowici farciarze, ja przykładowo w ciągu tygodnia wygrywam na loteriach około 200 milionów dolarów… No dobra, żarty żartami, ale trzeba sobie jakoś poradzić z tym bałaganem. Czytaj więcej >>